September 08, 2026 - 58 views
Rada Miejska w Miastku odrzuciła wniosek o referendum w sprawie odwołania burmistrza Jerzego Wójtowicza. Na czternastu radnych przeciwko było ośmiu. Punktem zapalnym jest upadłość szpitala, więc na tym nie koniec. Mieszkańcy zbierają jeszcze podpisy pod swoim wnioskiem referendalnym. O szczegółach Piotr Szyca
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 08.09.2026
Całe zamieszanie ma oczywiście związek z upadłością miasteckiego szpitala. Grupa radnych chciała odwołania włodarza, bo w nim upatruje źródło problemów. Nadzwyczajna sesja przyniosła prawie dwugodzinną debatę o stanie szpitala.
Wniosek argumentował radny Dariusz Zagaja.
„W ogólnym ujęciu zarzutów jest kompletny brak nadzoru nad pracą wyżej wymienionych pana podwładnych i osób zatrudnionych. A w konsekwencji brak nadzoru nad sytuacją finansową szpitala i wydatkami realizowanymi ze środków gminnych w łącznej kwocie w wysokości 22 milionów, w tym umorzonym długiem wobec ZWiK-u o wartości ponad 2,5 miliona".
A tak odpowiedział burmistrz Jerzy Wójtowicz:
„Nie uciekam od odpowiedzialności za decyzje, które podjąłem. Ale równie jasno chciałbym powiedzieć, że nie zgadzam się na przedstawianie mieszkańcom niepełnego obrazu sytuacji. Szpital nie znalazł się w trudnej sytuacji wczoraj. To nie jest problem, który powstał w wyniku jednej decyzji burmistrza. To problem narastający przez lata – problem finansowy, organizacyjny i systemowy".
Ostatecznie wniosek odrzucono. Ośmiu radnych było przeciw, pięciu za i jeden głos wstrzymujący. To jednak nie koniec, bo podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania burmistrza i rady zbierają mieszkańcy. Do wymaganego minimum brakuje im jeszcze kilkuset podpisów.
Autor: Piotr Szyca
Opracowanie: Agnieszka Łukasik
Fot. Gmina Miastko
CZYTAJ WIĘCEJ