24 września: Szara jesień, słaby wiatr i tajemnice morskich toni Jastarni


September 24, 2026 - 64 views

Drugi dzień jesieni będzie szary, bury i... słabowiatrowy.  Zachodni wiatr się chyba wziął i w końcu wywiał, bo dziś nie przekroczy 2 Bf. W wodzie +16°C, w powietrzu o stopień mniej. Słońca brak, więc chmury harcują i może popadać. Surferzy odpoczywają i leczą odciski, a spacerowicze podziwiają półwyspowe tonie...

SŁUCHAJ: Pogoda dla surferów - 24.09.2026

 

Szczegółowe parametry pogodowe

Wiatr

  • Wyraźne uspokojenie na akwenie. Zachodni (W) wiatr osłabnie i zaledwie w porywach osiągnie skromne 2 Bf.

Temperatura

  • Lekki powiew jesiennego chłodu – w powietrzu zobaczmy +15°C, podczas gdy woda w Zatoce i morzu utrzyma jeszcze +16°C.

Akwen i plaża

  • Szare niebo pod kontrolą chmur, z których od czasu do czasu może przelotnie pokropić. Dzień sprzyja wyciszeniu, regeneracji dłoni po surferskich szaleństwach oraz jesiennym spacerom po sosnowym lesie.

Morskie pola, czy tonie Półwyspu helskiego

Dziś zamiast spaceru po plaży polecam spacer po półwyspowym lesie. Idąc leśną drogą z Jastarni w kierunku bunkrów (Ośrodek Oporu Jastarnia) i Kuźnicy zapewne wielu zauważy takie małe, niepozorne tabliczki z dziwnymi nazwami zawieszone na drzewach przy drodze. To nazwy tzw. toni, czyli umownych obszarów na Zatoce Puckiej, które dawniej były jakby "polami" na których pracowały maszoperie, czyli takie jakby "spółdzielnie" rybackie, które kiedyś były podstawą rybołówstwa na Półwyspie Helskim.

Dawno temu na Półwyspie Helskim nie było terenów prywatnych, ziemia i brzeg należały do czasów zaborów do Państwa Polskiego, w imieniu którego pieczę nad nimi sprawował Starosta Pucki (później zastąpił go pruski Landrat) oraz miasta Gdańsk (od Boru do Helu), a zatem, żeby łowić ryby trzeba było dzierżawić tonie [obszary wodne]. Dzierżawcą był szyper maszoperii i z tego powodu nazwy toni określane były zazwyczaj od nazwiska szypra-dzierżawcy, czyli Maszopa.

Taką toń można było dziedziczyć lub odsprzedawać, ponieważ miały niemal notarialny status działki. Powodowało to liczne długoletnie spory i waśnie pomiędzy poszczególnymi maszoperiami o miedzę i o lepsze czy gorsze tereny połowowe. Porządkowano to najpierw prawem zwyczajowym, a później i stanowionym - zatwierdzanym przez odpowiednie urzędy państwowe. W większości osad Kaszubskiego Wybrzeża obowiązywała zasada zmiany toni (np. w Jastarni obowiązywała zasada corocznego przechodzenia maszoperii na kolejną, sąsiednią toń, żeby nie było, że ktoś ma lepszą czy gorszą na stałe). Każda z rybackich wsi posiadała stałą liczbę toni do swej wyłącznej dyspozycji, a ich liczba odpowiadała liczbie funkcjonującej w osadzie maszoperii. 

Przydzielanie toni następowało zgodnie z ustalonym kluczem. Granice pomiędzy nimi były rokrocznie sprawdzane w obecności szyprów i przedstawicieli wszystkich maszoperii. W okolicach Jastarni w kierunku Kuźnicy były m.in. I i II toń Kohnkowa, toń Pieperowa, Filiowa i Herrmannowa, zaś w kierunku Helu były tonie nazwane były od nazw geograficznycch, czyli Borowska Bliza, Szwedzka Góra, Bocianie Gniazdo, Ratunkowa Szopa, Helska Bliza, Cypel, Kościelny Bucht czy wreszcie Stary Hak.

Tekst i zdjęcie: Andrzej Jóźwik
Opracowanie: Angelika Kummer


Aktualna prognoza dla Półwyspu Helskiego oraz Zatoki Gdańskiej i Puckiej: augustyna.pl/prognozy