November 03, 2026
Niedoszacowane procedury medyczne i brak pełnego finansowania ustawowych podwyżek wynagrodzeń to zdaniem puckiego starosty Jarosława Białka jedne z głównych przyczyn problemów finansowych szpitali powiatowych. Samorządowcy apelują do rządu o systemowe zmiany
Wspólne stanowisko w tej sprawie przyjęto podczas Szczytu Szpitali Powiatowych w Warszawie. W spotkaniu uczestniczyło około 400 samorządowców, a reprezentowanych było ponad 200 szpitali powiatowych.
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 03.11.2026
Jak mówił na antenie Radia Kaszëbë starosta pucki Jarosław Białk, podstawowym problemem jest obecnie niewystarczające finansowanie bieżącej działalności leczniczej.
„My realizujemy określone świadczenia medyczne. Trafia do szpitala powiatowego osoba chora, my tę osobę leczymy, a potem Narodowy Fundusz Zdrowia mówi, że zapłaci nam na przykład 70%. To skąd wziąć resztę?" – pytał Jarosław Białk.
Według starosty stawki za część świadczeń nie nadążają za rosnącymi kosztami funkcjonowania placówek. Dotyczy to zarówno energii i innych kosztów utrzymania, jak i materiałów oraz środków medycznych.
W Pucku brakuje 2–3 mln zł
Szpital Pucki ma w tym roku kontrakt o wartości około 70 mln zł. Według Jarosława Białka już teraz w jego finansowaniu brakuje około 2–3 mln zł.
„To jest głównie wynik niedoszacowania procedur" – podkreślił pucki starosta.
Drugim problemem są ustawowo określane wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia. Samorządy nie mają wpływu na wysokość podwyżek, a zdaniem Białka środki przekazywane szpitalom nie wystarczają na pełne pokrycie związanych z nimi kosztów.
Jednym z głównych postulatów samorządowców jest więc pełne finansowanie przez państwo decyzji dotyczących wynagrodzeń oraz ponowna wycena procedur medycznych.
„Jeżeli państwo decyduje o zarobkach w służbie zdrowia, to musi pokryć w 100 procentach swoje decyzje. Muszą też szybko zostać przeszacowane procedury medyczne" – mówił Jarosław Białk.
Powiat ma zorganizować szpital, państwo ma zapłacić za leczenie
Jarosław Białk zwracał uwagę na podział odpowiedzialności pomiędzy państwo a samorządy. Powiat ma jego zdaniem zapewnić odpowiednią infrastrukturę i zorganizować funkcjonowanie szpitala, natomiast bieżące leczenie pacjentów powinno być finansowane ze środków publicznych za pośrednictwem Narodowego Funduszu Zdrowia.
W przypadku Szpitala Puckiego powiat przeprowadził gruntowną modernizację obiektu, a placówka jest nadal rozbudowywana.
„Jeśli chodzi o stworzenie usługi, jesteśmy tutaj bardzo dobrze zorganizowani i gotowi. Problem polega na finansowaniu bieżącej działalności leczniczej "– wskazywał starosta.
Zdaniem Jarosława Białka trudna sytuacja szpitali powiatowych nie może być automatycznie tłumaczona złym zarządzaniem.
„Dokładnie te same zdrowe zasady gospodarcze w służbie zdrowia po prostu nie działają. A nie działają dlatego, że zbyt mało zależy od powiatów" – podkreślił.
SŁUCHAJ: Gość Dzień Dobry Kaszuby: „Zbyt mało zależy od powiatów”. Jarosław Białk o problemach szpitali powiatowych
Puck chce oddziału ortopedycznego
Jednym z rozwiązań, które mogłyby poprawić zarówno dostępność leczenia, jak i sytuację finansową puckiej placówki, byłoby zdaniem starosty umożliwienie utworzenia niewielkiego oddziału ortopedycznego.
Jak argumentował, procedury ortopedyczne są lepiej wycenione, a ich wykonywanie w Pucku odpowiadałoby również na potrzeby mieszkańców.
„Dlaczego nie odwrócić systemu i tym szpitalom, które są ambitne i przygotowały infrastrukturę, dać możliwość leczenia na miejscu, blisko ludzi?"– pytał Jarosław Białk.
Starosta obawia się również skutków planowanych zmian dotyczących wynagrodzeń medyków i ograniczenia czasu pracy specjalistów w kilku placówkach. Jego zdaniem w małych szpitalach może to utrudnić dostęp między innymi do ortopedów.
„Zlikwiduje się lekarzy walizkowych, ale kto się pojawi? Pacjenci walizkowi "– ocenił.
Szpital będziemy utrzymywać
Jarosław Białk zapewnił jednocześnie, że obecne władze powiatu puckiego nie zamierzają rezygnować ze szpitala.
„My ten szpital będziemy utrzymywać. Mimo że nie domaga finansowo, chcemy go utrzymywać" – zadeklarował.
Starosta przestrzegł jednak przed sytuacją, w której publiczne szpitale, nie otrzymując wystarczających pieniędzy z NFZ, byłyby zmuszone do coraz szerszego świadczenia usług odpłatnych.
Powiaty deklarują gotowość do dalszego inwestowania w budynki i sprzęt, domagają się jednak od strony rządowej rzetelnego płacenia za wykonane zabiegi.
„My w powiatach mamy stworzyć dostępność i to robimy. Płacić za to musi państwo i NFZ. Jeżeli będą w 100 procentach pokrywać koszty podwyżek i procedur medycznych, to my sobie bez problemu poradzimy" – powiedział Jarosław Białk.
Autor: Sylwia Bartosik
Opracowanie: Angelika Kummer
Fot. Szpital Pucki
CZYTAJ WIĘCEJ
